Galeria BWA Olkusz zaprasza 8 października, o godz. 18.00, na wernisaż wystawy – Arkadiusz Kapłon – malarstwo.

Arkadiusz Kapłon – urodzony 1981 r. w Gorlicach, absolwent Pomaturalnej Szkoły Reklamy w Nowym Sączu oraz Instytutu Sztuki AP (obecnie – Wydział Sztuki Uniwersytetu Pedagogicznego) w Krakowie.

Dyplom z malarstwa (z wyróżnieniem) w pracowni prof. Romualda Oramusa – 2008 r.

Współzałożyciel Grupy Artystycznej ARh- (filmy eksperymentalne).

Obecnie zajmuje się malarstwem, rysunkiem, grafiką komputerową oraz fotografią.

Prowadzi warsztaty artystyczne. Jako nauczyciel przedmiotów artystycznych i instruktor GCK Gorlice pracuje z dziećmi, młodzieżą i osobami dorosłymi. Tworząc projekty graficzne współpracuje z wieloma instytucjami i firmami.

                W swoich artystycznych poszukiwaniach inspiruje się zastanymi i zaobserwowanymi kształtami, figurami naturalnych form materii ściany, szyldu, plakatu i wszelkich odpadków kultury popularnej. W elementach kompozycji można odnaleźć relacje pomiędzy figurą geometryczną, literniczą, a figuratywną formą postaci. Owe detale wzajemnie się przenikają, przechodzą z jednej formy w drugą. Na przemian zatracając i podkreślając własny krój. Jest artystą poszukującym, dlatego jego sztuka zmienia się, dynamicznie ewoluuje.

Wybrane wystawy:

– 2006 r. „Profesor – Student – Uczeń”, Urząd Miasta Krakowa, Honorowy Patronat prof. Jacek Majchrowski Prezydent Miasta Krakowa,

– 2009 r. „ARh-” – Nowy Targ, Galeria Stara Kotłownia,

– 2015 r. Arek Kapłon Wystawa Malarstwa – Galeria Sztuki „Dwór Karwacjanów” – Muzeum Dwory Karwacjanów i Gładyszów w Gorlicach.

– 2015 r. – Unvergänglichkeit/NIEPRZEMIJALNOŚĆ – Galeria JetztamDellplatz – Duisburg

– 2018 r. – Nowosądecka Mała Galeria

– 2018 r. – Wernisaż malarstwa podczas XI edycji Spotkań Teatralnych Innowica.

Jego prace znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych w Polsce i za granicą.

„Stylistyczne narracje Arkadiusza Kapłona” (fragmenty)

Nakładające się motywy obrazów, zaczerpnięte z bezpośredniego oglądu rzeczywistości lub wykorzystane jako ślady, klisze kultury popularnej są częstym i charakterystycznym symptomem współczesnej sztuki. Niebotyczne nagromadzenie w wizualnej przestrzeni różnego rodzaju obrazów stało się faktem, wobec którego trudno zachować neutralność. Arkadiusz Kapłon jest twórcą pracującym w różnych mediach na styku takiej wielości obrazowych bodźców. W jego pracach w zakresie malarstwa, rysunku, komputerowej grafiki, fotografii dostrzegamy inspiracje klasycznymi dyscyplinami i technikami, jednak w swej praktyce korzysta on też z szerokich stylistycznych i warsztatowych doświadczeń właśnie bliskich kulturze masowej.

Prawie wszystkie obrazy autora bazują na zastosowaniu realistycznie opracowanych motywów jakby wziętych z konkretnych fotografii, plakatów czy filmowych stopklatek. Synkretyczne konstruowanie przestrzeni obrazów często nawiązuje do estetyki muru czy odbić w tafli szyby okna, witryny sklepu. Naturalna materia tych podłoży – odpadów tynku, zacieków brudu – miksuje się ze strzępami, fragmentami okazjonalnych plakatów, nie zawsze dookreślonych wizualnych narracji.

(…) Twórczość Arkadiusza Kapłona koresponduje z pewnymi tendencjami malarstwa jeśli nie kilkudziesięciu, to co najmniej ostatnich kilkunastu lat. Pojawiają się tu bowiem powiązania z nurtami z kręgu jeszcze pop-artu z połowy XX wieku, ale i tendencjami bardziej ostatnio zauważalnymi, jak na przykład w niektórych przypadkach twórczości Gerharda Richtera, Luca Tuymansa, Marlene Dumas, Banksy’iego ukrywającego się za swym artystycznym pseudonimem czy też w twórczości artystów związanych z dawną polską grupą Ładnie z końca lat 90. ubiegłego wieku (głównie dotyczy to powiązań z pewnymi pracami Marcina Maciejowskiego czy Wilhelma Sasnala).

Nie sposób nie dostrzec, iż w bieżącej aktywności zawodowej i artystycznej Arkadiusz Kapłon kontynuuje i rozwija swe stylistyczne doświadczenia. Nadrealistyczny topos odnajdujemy grafikach komputerowych, zaś w obrazach, to co już wcześniej jest zauważalną syntezą ikonicznego znaku, obecnie przybiera formę realizacji polegających na wykorzystaniu i akcentowaniu minimalistycznych płaszczyzn kolorów, pasowych rytmów form, podziałów wokół kwadratu, podkreślaniu stref światła w całości kompozycji. Nieraz wykorzystana jest technika kolażu z zaznaczeniem struktury podłoża. Arkadiusz Kapłon wciąż kształtuje własną artystyczną sylwetkę oraz wyraźnie czyni wysiłki w kierunku dalszego rozwoju swej twórczości.

Romuald Oramus

Staram się zatrzymać czas – chcę pokazać, że są takie przestrzenie, gdzie istotne jest tylko TERAZ. Prace przedstawiają różne sytuacje, dotykają wielu spraw, ale myślą przewodnią wciąż jest znaczenie przemijania. Według mnie największą dzisiaj wartością jest umiejętność zatrzymania się… zmniejszenia szaleńczego tempa.

W pracy posługuję się różnymi technikami, eksperymentuję – cały czas zmierzam do wyczyszczenia kompozycji, zwracając większą uwagę na działanie koloru. W wielu projektach używam surowych barw, których zadaniem jest zwiększyć ekspresję i dynamikę kompozycji. Poszukuję formy własnej, którą chcę zbudować w syntetycznej przestrzeni.

Dalej prace przedstawiają moją rzeczywistość – zmieniają się, tak jak ja się zmieniam… Czasem błądzę, wracam, znów zaczynam od początku, ale właśnie to daje mi największą satysfakcję.

Zwracam uwagę na miejsca, które są pozytywnym załamaniem mojej rzeczywistości – są fluorescencyjnym oranżem, który powoduje, że obraz staje się nietypowy. Szukam przestrzeni, które są męczącym oddechem dodającym energii.

Przetwarzam rzeczywistość, a droga interpretacyjna moich prac jest bardzo długa…

Przedstawienia są pewnego rodzaju kliszami pamięci jak u Tadeusza Kantora – dotyczą różnych elementów mojego otoczenia, mojego życia. Przy pomocy własnej techniki i eksperymentalnych zabiegów w moich pracach nawiązuję do detali otoczenia, na które większość z nas nie zwraca uwagi. Popękane ściany, stare szyldy czy zniszczone plakaty są elementami, które pomijamy, staramy się ich nie zauważać. To właśnie te odpady naszej popkultury są dla mnie inspiracją. Bardzo często mówią wiele o danym miejscu, chcą zwrócić na siebie uwagę – nie przemijają.

Staram się ukazać czas nie jako siłę destrukcyjną, ale Twórcę czegoś nowego. Nic nie przemija, dla nas istotne JEST TU I TERAZ!

Coś pod czym podpisuje się czas nie może być przejawem szpetoty… wręcz przeciwnie!

Poza ponadczasowymi naturalnymi materiami moje kompozycje uzupełniane są figurą ludzką, geometryczną czy literniczą. Są to elementy, które w mojej rzeczywistości ściśle się ze sobą wiążą. Przedstawione w moich pracach to zarówno osoby mi bliskie (moja rodzina), jak również postaci przypadkowe, zaczerpnięte z naszej przestrzeni, także wirtualnej, przetworzone i urzeczywistnione. Nie ma tutaj znaczenia kim są…

Przez pryzmat moich prac spróbujmy dostrzec pozaczasowe otoczenie, zauważyć coś nowego w z pozoru starym detalu naszej popkulturowej rzeczywistości. Rzeczywistości, którą wszyscy kreujemy i każdy z nas może ją dowolnie interpretować. Zadaniem moich prac jest prowokacja do głębszego zaangażowania się w nadrealną wartość codzienności.