27 lipca, godz. 17.00 – wernisaż wystawy malarstwa Edwarda Gałustowa i oficjalne rozpoczęcie XIV Międzynarodowego Pleneru „Srebrne Miasto” Olkusz 2018.

Zapraszamy na wernisaż wystawy malarstwa Edwarda Gałustowa, której otwarcie będzie jednocześnie rozpoczęciem XIV Międzynarodowego Pleneru Srebrne Miasto Olkusz 2018.

plakat

Reklamy

14 wystawa. Władysław Pluta, projektowanie graficzne. Zapraszamy do BWA Olkusz 6 lipca, godz. 18.00.

pluta telebim-01

„DLA MNIE MIARĄ JEST STOSOWNOŚĆ”.
WŁADYSŁAW PLUTA, PROJETOWANIE GRAFICZNE

W tym roku mija 14 lat działalności Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej. 14 lat towarzyszą fundacji projekty graficzne Władysława Pluty. Jego sztuce projektowania poświęcona jest 14 wystawa prezentowana w ramach stałych pokazów małopolskiej kolekcji sztuki współczesnej w galerii na Dworcu PKP w Tarnowie1. Wystawa jest szerokim ale jedynie wyborem spośród projektów jakie Władysław Pluta zrealizował tylko dla jednego „klienta” jakim jest Małopolska Fundacja. Wybór ten, jednej strony pokazuje wszystkie obszary aktywności Profesora Pluty jako projektanta: znak graficzny, plakaty wystaw i towarzyszące im druki w formie książek i folderów, z drugiej dobrze unaocznia metodę i charakter właściwy dla całości jego artystycznej praktyki.

Władysław Pluta od początku lat 90. w swoim projektowaniu wprowadził kompozycje wyłącznie typograficzne. Wcześniej operował realistycznymi motywami – obrazami fotograficznymi jednoznacznych motywów, wywołującymi, tak jak znak, jednoznaczne skojarzenia. Już wtedy Władysław Pluta postrzegany był jako oryginalny kontynuator polskiej szkoły plakatu. Później wybrał – pod prąd panujących tendencji – własną, oryginalną drogę projektowania.
W grze między literą, znakiem typograficznym a skojarzeniem jakie poprzez nie przywoływał, tworzył sugestywne „litero-obrazy”, twórczo nawiązując do najlepszych tradycji: od kaligramów Mallarmégo i Apolinaire’a, od druku funkcjonalnego z kręgu pierwszej awangardy po poezję wizualną. Zdarzyła się rzecz, zdawałoby się, paradoksalna: świadomie przyjęte samoograniczenia zaowocowały rewelacyjnym rozwojem. Ten nowy rozdział w twórczości Władysława Pluty sytuuje go pośród najważniejszych typografów.

Projekty dla Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej dobrze to ilustrują. Na początku Władysław Pluta zaprojektował logo fundacji.
„Chciałem je zrobić bardzo prosto, tak żeby mocno oddziaływało. Literkę „F” i kropkę – jak skrót od słowa „fundacja”, odwróciłem o 90 stopni. Dało to w efekcie taką niepełną literę „M”, która wyglądem nawiązuje do fragmentu znaku topograficznego, jakiego używa się na mapach do oznaczenia muzeum. Przypomina kolumny ze zwieńczeniem. Dwa kolory, w zasadzie nawet nie były potrzebne, wystarczyłby jeden, co czasem świetnie się sprawdza. Czerwień jest dodana dla wzmocnienia konstruktywności. Chodziło o budowanie fundacji, budowanie kolekcji. Czerń i czerwień – znów odwołam się do tego czego nauczono mnie tutaj, w Szkole – to kolory które »dobrze się sprzedają«. Czerwień miała też dla mnie charakter barwy małopolskiej, to istotne ponieważ jest to małopolska Fundacja. Spróbowałem oprócz tego symbolu – odwróconej litery „F” z kropeczką – usystematyzować pełną nazwę i nawet adres, oczywiście w określonej hierarchii ważności. Moją intencją było, żeby najpierw oddziaływał sam znak…”- opowiedział mi Władysław Pluta2. Szkoła, o której mówił, to jego macierzysty Wydział Form Przemysłowych krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych przy ulicy Smoleńsk, gdzie „badano siłę sygnału wizualnego i projektowano znaki ostrzegawcze dla kopalń węgla. Na początki lat siedemdziesiątych Katedra Komunikacji Wizualnej była jednym z miejsc najbardziej zaawansowanego projektowania wizualnego w Europie, a prace eksperymentalne nauczycieli i dyplomy studentów były sensacją międzynarodową”- pisał o tej Szkole z zachwytem profesor Krzysztof Lenk3.
Tak zaprojektowany symbol sprawdza się doskonale – jest rozpoznawalny w każdej skali od wielkoformatowych banerów po skalę mikro w paginacji książek. Logo złożone z symbolu i tekstu-nazwy, często występowało razem ze słowem „kolekcja” albo „wystawa”, stało się kluczowe dla wszystkich druków dla fundacji, które autor, traktuje jako jeden poszerzający się projekt.
Plakaty do pierwszych wystaw skomponowane były z logo fundacji oraz słów „Kolekcja. Znaki czasu” i w zamyśle, aktualizowane jedynie w informacjach adresowych, miały obsłużyć kolejne ekspozycje. Sytuacja się zmieniła, kiedy począwszy od trzeciej, kolejne wystawy zaczęły być numerowane. Projektantowi dało to asumpt do zaprojektowania dla każdej z nich w logotypu wychodzącego z podobieństwa litery do cyfry w słowie „wystawa”. Tak utworzony logotyp był motywem nie tylko plakatu ale również zaproszenia i folderu. W plakacie do czwartej wystawy, na której były pokazane prace fotograficzne i wideo, ramiona pochylonej „4”, która w słowie „wystawa” zastąpiła literę „y”, zostały przedłużone białymi liniami, jak promieniami światła – wszak i fotografia i wideo to obrazy zapisane światłem, co zdaje się spostrzeżeniem niby oczywistym, ale wyrażenie tego w ascetycznej formie wynikającej z minimalnych, typograficznych założeń jest wymownym przykładem mistrzostwa w sztuce projektowania.
Zdarzało się, że obmyślany wcześniej według tych samych założeń koncept logotypu trzeba było zaprojektować od nowa, kiedy zamiast 11 wystawy zdarzyła się „11 výstava” w Koszycach na Słowacji a projekt oprawy 12 wystawy trzeba było znów zostawić w archiwum i zastąpić grafiką dla „12 expoziţie” w Kluż-Napoka w Rumunii.
W projektach dla Fundacji osobne, ważne, miejsce zajmuje oprawa graficzna i wizualna stałej wystawy kolekcji w Tarnowie (2013).
Unikalnym zestawem autorskich druków stały się foldery towarzyszące wystawom małopolskiej kolekcji. Skromne, tylko cztero- albo ośmiostronicowe druki ,składane do środka „w literę C”, stały się dla projektanta możliwością stworzenia „drukarskiego” obiektu przestrzennego, którego atrakcyjność czytelna jest dopiero w dłoniach odbiorcy a to przez szczególny potencjał „animacji”: logo wystawy „płynie” przez stronice (podobnie jak wielka pagina w projektach książkowych katalogów przelewa się między rozdziałami) a początek i koniec wzajem się zapętlają.

„Mieć talent. Wiedzieć i umieć. Znać swój fach. Być projektantem. Tego można się nauczyć. Trzeba poznać teorię i metodologię projektowania, technologię mediów, podstawy marketingu, zasady percepcji, historię i metody typografii, i wiele innych przydatnych rzeczy, jak semantyka i hipertekst, których można z talentem użyć na własną korzyść”- pisał z zachwytem o Władysławie Plucie, przywołany już tutaj Krzysztof Lenk4.
Zauważmy, że Profesor Władysław Pluta potrafi „tego co poznał, użyć z talentem” – a to znaczy zachować powściągliwość i umiar. Sam o sobie mówił:
„Im więcej mam ograniczeń tym bardziej lubię ten fach. Całe życie chciałem stosować tylko tyle ile trzeba, tzn., żeby środki, których używam, były adekwatne – chcę żeby nie było ich ani za dużo, ani za mało. Prawdopodobnie, gdybym miał zaprojektować plakat do wystawy barokowej, użyłbym wielu elementów. Nie ograniczałbym się tylko dlatego, że jestem jakimś „minimalistą”, że założyłem sobie jakiś reżim. Dla mnie miarą jest stosowność”5.
Zbiór projektów graficznych Profesora Władysława Pluty zrealizowanych dla Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej jest znakomitym przykładem realizacji owych założeń w praktyce projektowania: w jednym dziele, rozpisanym jak dotąd w 14 rozdziałach.

Jan Trzupek, Kraków, kwiecień 2018

 

WŁADYSŁAW PLUTA

Urodził się 1949 roku w Jeleniu, absolwent Wydziału Form Przemysłowych Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom uzyskał w pracowni prof. Ryszarda Otręby. Od 1974 roku naucza w macierzystej Katedrze Komunikacji Wizualnej, od 2002 roku jako profesor zwyczajny. Zajmuje się projektowaniem graficznym i grafiką artystyczną. Zaprojektował logo i całościową oprawę graficzną wszystkich dotychczasowych wystaw kolekcji Małopolskiej Fundacji Muzeum Sztuki Współczesnej. Projekty te są integralną częścią kolekcji Fundacji.

NOC MUZEÓW 2018 w BWA Olkusz!

Zapraszamy na Noc Muzeów w Galerii BWA w Olkuszu!

Zapraszamy do Galerii w godzinach: 16.00 – 22.00. Najważniejszą atrakcją dnia jest otwarcie dorocznej Wystawy Artystów Olkuskich, w której bierze udział 52 malarzy, fotografików i rzeźbiarzy.

NOC w BWA-2018 B